Sakwy Crosso (zarówno przednie jak i tylne) używałem ponad 2,5 roku. Są (a raczej były) w pełni wodoodporne, co jest dla mnie podstawowym kryterium przy wyborze sakw. Na plus zasługuje cena i polska produkcja.
Materiał z którego są wykonane ma jednak tendencję do wycierania się, przy moim, dość intensywnym użytkowaniu po dwóch latach już na pewno nie przetrałyby przeprawy przez rzekę, podmakają też przy większych deszczach. Dobrze sprawdzą się przy okazjonalnym wykorzystywaniu, do częstszego użytkowania warto zainwestować w modele z Cordury.
